Izolacja - co robić z nadwyżką wolnego czasu?



Cześć kochani!

    Jesteśmy już dwa miesiące po rozpoczęciu izolacji, Polska gospodarka, mimo sytuacji, zaczyna powoli być odmrażana. Powróciły salony kosmetyczne i fryzjerzy, a niedługo będziemy znów mogli się przejść do restauracji czy kina. 

    Co robiłam z wolnym czasem do tej pory? 
Tak wiele, że zapomniałam o napisaniu posta zapowiadanego na instagramie! ;) 

    W tym trudnym czasie chciałam skupić się na moim otoczeniu i na osobach najbliższych mojemu sercu. Muszę przyznać, że ta trudna sytuacja okazała się bardzo dobrą motywacją do tego, by przynajmniej raz na kilka dni zadzwonić do najbliższej rodziny i przyjaciół i zapytać co u nich. Przed pandemią, kiedy żyłam w biegu, trudno było wygospodarować na to czas, szczególnie, kiedy najlepszym momentem na telefon mogły być wieczory, ale zamiast tego padałam zmęczona na kanapę i zasypiałam jak dziecko.

    Wraz ze wzrostem ilości wolnego czasu, pojawiło się wiele spraw do załatwienia i sporo rzeczy do ogarnięcia w domu:

  • Ogród wymagał odchwaszczania i przycięcia roślin 
  • Pierwszy raz od założenia kompostownika (dokładnie rok temu w maju) mogliśmy skorzystać z naszego własnego kompostu i nakarmić rośliny :) 
  • Montaż i malowanie nowego płotu - brakowało nam kilku przęseł ods strony sąsiada, nasz pies miał pewne uwagi do jego kotów ;) 
  • Mycie okien! Ponieważ nie należę do grupy osób myjących okna przed każdymi świętami, tylko wtedy, gdy tego wymagają ;)
  • Odgracanie kuchni - ponieważ uwielbiam miski, miseczki, kubki, gadżety...
  • Porządki „po-zimowe” w domku ogrodowym
  • Konserwacja sprzętów domowych - dokładne czyszczenie pralki, piekarnika, zmywarki, lodówki 
  • Sprawy urzędowe związane z naszą działką pod budowę domu <3 (ePUAP okazał się bardzo przydatną platformą! :) 

A oprócz obowiązków:

  • audiobooki - moje najnowsze odkrycie (chociaż wcale nie takie odkrywcze), szczególnie kategoria o rozwoju osobistym: Mindfulness, medytacja, porządkowanie swojego życia
  • Poszukiwania sposobów na jeszcze większe ograniczenie odpadów, które generujemy w domu (wyniki tych poszukiwań niedługo!)
  • Pisanie dziennika (który roboczo został okrzyknięty mianem „pandemic journal” ;) )
  • Rodzinny czas z mężem i piesełem :)
Mam nadzieję, że ta lista Was zainspiruje do działania :) 

Jak radzicie sobie z izolacją? 
Wykorzystujecie ten czas produktywnie czy stawiacie na słodkie lenistwo?

Dajcie znać w komentarzach!

Poniżej wrzucam Wam kilka zdjęć z naszego ogrodu :) 
 Ściskam Was mocno :) 



You May Also Like

0 komentarze