instagram facebook twitter tumblr
Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Strona Główna
  • Minimalizm
    • O co w tym chodzi?
    • Mindset
    • Relacje
  • Szafa
    • PorzÄ…dki
    • Garderoba
    • Kosmetyki
  • Less Waste
    • Jak ograniczam odpady
    • Ekologicznie
  • O mnie

SimpliciLife




Wtedy, kiedy pierwsza faza, czyli potężne odgracanie mieszkania, dobiegnie końca.

Od tego też polecam Wam zacząć tÄ™ przygodÄ™. 


W chwili, gdy już pozbyÅ‚am siÄ™ nawarstwiajÄ…cych siÄ™ jak kurz za kanapÄ…, ton przedmiotów i ubraÅ„, byÅ‚am gotowa na przemiany wewnÄ™trzne. Poza tym, nie byÅ‚o już nic wiÄ™cej do wyrzucenia/oddania, przynajmniej na razie ;) 


Wtedy właśnie rozpoczęła się faza druga i w niej pozostaję do dzisiaj, skacząc z powrotem do fazy pierwszej, ale już w wydaniu light :) To, że raz zrobiłam czystkę w domu nie oznacza, że już nigdy więcej nie będę musiała jej robić. Przedmioty pojawiające się w domu są przecież w obiegu, zostają ale i gubią się, niszczą i zużywają. W pewnym momencie po prostu przychodzi ich czas i wtedy należy się rozstać.


Kiedy uwolnimy siÄ™ w koÅ„cu od przedmiotów i zwiÄ…zanego z nimi poczucia winy („nie wyrzucÄ™, bo to prezent od cioci”, „ta sukienka mi siÄ™ kiedyÅ› tak podobaÅ‚a, szkoda, że jest za maÅ‚a/rozpada siÄ™ (true story!)/jest już „z innej epoki”, itp.) okazuje siÄ™, że odzyskujemy mnóstwo miejsca w swojej przestrzeni. 


Po fizycznym uwolnieniu się od nagromadzonych rzeczy powinien też przyjść czas na porządki w głowie.


Zapytaj siebie:

  • Czy odpowiada Ci ilość bodźców, jakie na Ciebie oddziaÅ‚ujÄ… każdego dnia?
  • Czy jesteÅ› w stanie spokojnie pozbierać myÅ›li? 
  • Czy multitaskujesz do upadÅ‚ego zapomniawszy caÅ‚kiem o sobie i swoich potrzebach? 
  • Czy dopadÅ‚o CiÄ™ FOMO (Fear of missing out = obawa przed utratÄ… stalej łącznoÅ›ci z innymi i byciem „na bieżąco”)?
  • Czy zagÅ‚uszasz bieganinÄ™ myÅ›li oglÄ…dajÄ…c wieczorem kolejny serial wpatrujÄ…c siÄ™ w niego jak Ameba?


Nie męczy Cię to? Pomyśl, czy warto dalej tak żyć.


Minimalizm to również samoakceptacja. Nie skupiaj się na swoich kompleksach i porażkach, zaakceptuj to jaka/jaki jesteś i wsłuchaj się w swoje prawdziwe potrzeby. Może potrzebny Ci jest spokój wewnętrzny, który można osiągnąć dzięki medytacji, wsłuchiwaniu się w siebie i zwolnieniu tempa w jakim żyjesz.

To również zdrowie nawyki (żywieniowe i nie tylko) i umiejÄ™tność odpuszczania (sama wciąż nie umiem odpuszczać wielu rzeczy, chociaż czasem bardzo bym chciaÅ‚a). 


O sześciu dobrych porannych nawykach pisałam tutaj.


Życzę Wam Wszystkiego Spokojnego <3


Image by https://unsplash.com/@sarahdorweiler



                                                                                                                                                    Ostatnie miesiÄ…ce spÄ™dziÅ‚am na wÄ™drówkach wgłąb siebie. WÄ™drówkach, które poczÄ…tkowo wcale nimi nie byÅ‚y, a cel, w jakim rozpoczęłam praktykÄ™ jogi w ogóle nie byÅ‚ zwiÄ…zany z poszukiwaniami siebie.

Bo po co szukać siebie, kiedy już siÄ™ wie kim siÄ™ jest i gdzie siÄ™ zmierza? Kiedy plan na najbliższy rok jest jasny jak sÅ‚oÅ„ce i jedyne co muszÄ™ zrobić, to przypilnować, by wszystko doszÅ‚o do skutku w odpowiednim czasie. SÄ… listy zadaÅ„, które trzeba skoÅ„czyć i tyle. 
Nie ma co się rozczulać nad sobą i bawić w podróże w poszukiwaniu swojego prawdziwego ja. Tak przynajmniej myślałam.

A potem odnalazÅ‚a mnie joga. I do tej pory bardzo Å›mieszy mnie, jak to w ogóle brzmi. No bo jak joga mogÅ‚a mnie odnaleźć? Przecież czÅ‚owiek sam musi wykonać pierwszy krok, by cokolwiek zadziaÅ‚o siÄ™ w jego życiu. Tym wiÄ™kszy jest paradoks, że joga znalazÅ‚a mnie już po raz drugi, ale tym razem z nieco lepszym skutkiem ;) 

Nie jestem typem atletycznym. Nie mam nadwagi, nie jestem też chorobliwie szczupÅ‚a. LubiÄ™ zjeść i lubiÄ™ sÅ‚odycze. Wszystko w granicach normy oczywiÅ›cie :)  Natomiast nigdy, ale to nigdy, nie lubiÅ‚am ćwiczeÅ„ fizycznych. 

Mimo to, był taki czas, kiedy odnajdywałam spokój (i nieco równowagi) w uprawianiu joggingu. Kontuzja kolana i późniejsze niespodziewane problemy z biodrem spowodowały, że przestałam wybierać się na ulubione przebieżki i wszystko znów powróciło do smutnej, szarej normy na fotelu biurowym. Napięcia w ramionach i karku powróciły, a wraz z nimi uciążliwy ból. Pojawiły się problemy z nadgarstkiem i mięśniami w dłoni. Stres w pracy potrafił dać w kość, więc słodycze wieczorem zagłaskiwały złe samopoczucie.

Po raz pierwszy joga odnalazÅ‚a mnie kilka lat temu, kiedy aktywnie uczÄ™szczaÅ‚am na zajÄ™cia Pilatesa. Pilates wydawaÅ‚ mi siÄ™ „najmniejszym zÅ‚em” ze wszystkiego, czego próbowaÅ‚am (byÅ‚a jeszcze siÅ‚ownia, zajÄ™cia aerobowe, zumba, itp.), bo na zajÄ™ciach byÅ‚o rozciÄ…ganie i nieco relaksu na koniec. WidziaÅ‚am poprawÄ™ w swoim ciele i ogólnie czuÅ‚am siÄ™ lepiej. Niestety zajÄ™cia te zaczęły mnie nudzić, ćwiczenia byÅ‚y tendencyjne, nie byÅ‚o pomiÄ™dzy nimi żadnych „przejść”. Jak „robot” stajesz/siadasz/klÄ™kasz na macie, i jedziesz w ćwiczeniami. KtóregoÅ› dnia wracajÄ…c do szatni z zajęć Pilatesa, zajrzaÅ‚am do sali obok, gdzie odbywaÅ‚a siÄ™ praktyka jogi.
KurczÄ™, ciemna sala i kompletna cisza, ludzie stojÄ… na gÅ‚owie, leci jakaÅ› muczÄ…ca muzyka. Co to w ogóle jest? - pomyÅ›laÅ‚am wtedy. 

MyÅ›laÅ‚am, że joga to taki „Pilates dla nawiedzonych”, czyli dla ludzi, którzy uwielbiajÄ… chodzić boso i nosić koraliki wokół kostki, odpalać kadzideÅ‚ka w domu, że aż robi siÄ™ sÅ‚abo i noszÄ… ubrania w etniczne wzory, jak hipisi. PoszÅ‚am wiÄ™c do szatni i nie poÅ›wiÄ™ciÅ‚am temu tematowi wiÄ™cej uwagi.

Jak daleko byÅ‚am wtedy od prawdy! ;) 
 
I tak, kilka lat później, zupeÅ‚nie przypadkiem, natrafiÅ‚am na kanaÅ‚ YouTube prowadzony przez Adriene Mischler :) 

JeÅ›li poszukujecie praktyki fizycznej połączonej z medytacjÄ… i naukÄ… jak kochać swoje ciaÅ‚o lub po prostu fajnej praktyki fizycznej, miÅ‚ej dla ucha i Å‚agodnej dla ciaÅ‚a - zajrzyjcie koniecznie na YT! 
Klik —> YogawithAdriene

Photo: Conscious Design








Mój dom jest idealny, mam w nim tylko przedmioty, których używam, lub takie, które są piękne. Kiedy wchodzę do domu nie czuję się przytłoczona/y, nie ogarnia mnie uczucie chaosu i przepełnienia. Wnętrze jest harmonijne i od razu po wejściu, czuję się dobrze.

Jak wielu w Was jest w stanie powiedzieć tak o sobie i o swoim domu?

Pozbywanie się rzeczy to nie tylko droga do bardziej świadomego posiadania. To też kierunek, który należy obrać, jeśli nie czujecie spokoju będąc we własnym domu.

Poniżej 10 powodów, dla których warto oczyÅ›cić swój dom z niepotrzebnych szpargałów :) 
  1. Lepsze samopoczucie (przestrzeÅ„, która nie jest przepeÅ‚niona przedmiotami wydaje siÄ™ wizualnie „lżejsza”, brak wtedy uczucia przytÅ‚oczenia i „oszoÅ‚omienia” iloÅ›ciÄ… rzeczy)
  2. Mniej sprzÄ…tania (mniej rzeczy oznacza mniej do odkurzania, przestawiania, wycierania)
  3. Twój „Å›mieć” może okazać siÄ™ skarbem dla kogoÅ› innego, a Ty go po prostu niepotrzebnie przechowujesz (ostatnio oddaÅ‚am moje stare kredki dzieciom - ale miaÅ‚y frajdÄ™! W innym wypadku, kredki wylÄ…dowaÅ‚yby w koszu i nikt nie miaÅ‚by już z nich pożytku).
  4. Więcej miejsca! (Np. Zawsze chciałaś/łeś mieć akwarium, ale jedyne miejsce, gdzie mogłoby stanąć zajmuje regał zawalony bibelotami i książkami, których, powiedzmy sobie szczerze, nie tykałeś/łaś w ciągu ostatnich kilku lat. Może warto tam zajrzeć, wyrzucić - a najlepiej oddać/sprzedać - to co, co już nie porywa Twojego serca i spełnić swoje marzenie o rybkach? :) ).
  5. Docenisz to, co masz i bÄ™dziesz bardziej o to dbać (wspominaÅ‚am już nie raz, że minimalizm nie oznacza życia w ascezie, jednak jednym z głównych zaÅ‚ożeÅ„ jest to, by posiadać głównie rzeczy, które uważamy za piÄ™kne, dodajÄ…ce wartoÅ›ci naszemu życiu i potrzebne. To oznacza, że nie bÄ™dziemy ich mieli dużo, ponieważ „piÄ™kne, wartoÅ›ciowe i potrzebne” może siÄ™ wiÄ…zać z nieco droższymi przedmiotami/ubraniami, itp. - by mieć coÅ› trwalszego i lepszej jakoÅ›ci).
  6. W końcu zaczniesz używać tego, co już masz (jeśli będziesz mieć mniej rzeczy, zaczniesz dostrzegać te, o których istnieniu już zapomniałaś/łeś).
  7. Zaczniesz robić bardziej świadome zakupy (bo pamiętasz ten ból d*** kiedy musiałaś/łeś pozbyć się niepotrzebnych się rzeczy).
  8. Przestaniesz być więźniem swoich rzeczy:
    1. nie wyrzucę, bo mam sentyment, bo to był prezent, bo....
    2. lub: nie kupiÄ™ czegoÅ›, co jest mi potrzebne, bo nie mam na to miejsca w domu! (a nie mam miejsca bo zawalajÄ… go niepotrzebne rzeczy)
  9. Dostrzeżesz, że bez wyrzuconych rzeczy radzisz sobie Å›wietnie  i Å›wiat siÄ™ wcale nie zawaliÅ‚ :)
  10. Będąc w domu, będziesz mniej rozkojarzony/na, bo w Twojej przestrzeni już na pierwszy rzut oka nie będzie szpargałów, które uprzednio mogły rozpraszać Twoją uwagę.
  11. Przestaniesz potrzebować „specjalistycznych” gadżetów, które zostałī zaprojektowane tak, że majÄ… tylko jednÄ… funkcjÄ™ (przykÅ‚adowo: nabijaki do kukurydzy - zamiast nich użyj dwóch widelczyków deserowych albo wykaÅ‚aczek, Å‚opatka silikonowa - Å›wietna do smażenia i pieczenia zarazem).
  1. BONUS: sprawniej spakujesz siÄ™ na wyjazd. 
Umiejętność podejmowania decyzji dotyczącej wyrzucania jest jak mięsień, który należy ćwiczyć. Dzięki porządkowaniu Twój mięsień miał już szansę nieco popracować, więc na pewno łatwiej Ci przyjdzie spakowanie walizki i selekcja tego, co ze sobą zabrać.


Photo: Jess Kess


 


Z okazji Nowego Roku 2021, który przywitaliÅ›my kilka dni temu, chciaÅ‚abym Wam życzyć samych najlepszoÅ›ci, aby ten rok byÅ‚ peÅ‚en uÅ›miechu i dobrej energii, abyÅ›my wszyscy mogli zaspokoić to Å‚aknienie kontaktu z innymi, które nawiedziÅ‚o nas w 2020 i nie chce opuÅ›cić po dziÅ› dzieÅ„. BÄ…dźcie zdrowi i szczęśliwi :) 

Dziś krótki post, w którym chciałabym przybliżyć Wam popularny na świecie trend Low-buy i moje plany na ten rok.

Low-buy to nic innego jak kupowanie mniej. Celem tego wyzwania jest zwrócenie uwagi na to, jak czÄ™sto kupujemy i ograniczenie siÄ™ do zakupów tylko wtedy, kiedy naprawdÄ™ czegoÅ› potrzebujemy. 
Oczywiście mowa tutaj o ograniczaniu zakupów dla przyjemności - żeby mieć czegoś jeszcze więcej, a nie o jedzeniu czy niezbędnych rzeczach codziennego użytku (np. wkład do dzbanka filtrującego, płyn do prania, czy ręczniki papierowe ;))

Mój Low-Buy 2021 skupi się przede wszystkim na ograniczeniu kupowania rzeczy z czterech kategorii:

1. Elektronika

Pod koniec roku sprawiłam sobie kilka gadżetów i dostałam też co nieco od Świętego Mikołaja. W tym roku chciałabym ograniczyć to do minimum.


2. Kosmetyki 

Nadal mam problem z ograniczaniem zakupów kosmetyków pielÄ™gnacyjnych. Bardzo trudno nie skusić siÄ™ na nowe serum do twarzy, nowy krem pod oczy, nowy olejek do wÅ‚osów... 

3. Ubrania

W 2020 byÅ‚am na okoÅ‚o dziesiÄ™ciu wycieczkach do sklepów odzieżowych, jednak nadal mam wrażenie, że to za dużo. Zamiast kupić jednÄ… podkoszulkÄ™, bo stara już poszÅ‚a na Å›mietnik, kupowaÅ‚am 3- lub 5-packi, „bo ekonomiczniej, a i tak ich używam praktycznie codziennie”. To jednak kłóci siÄ™ z zasadÄ… one-in & one-out, której staram siÄ™ przestrzegać

4. Materiały kreatywne

Aktywnie scrapbookujÄ™, uczÄ™ siÄ™ kaligrafii, tworzÄ™ wÅ‚asne albumy na zdjÄ™cia i ozdabiam je stemplami, naklejkami czy perÅ‚ami w pÅ‚ynie. Niestety mój wózeczek z szufladami, w którym chowam wszystkie te skarby, pÄ™ka już w szwach. 


A czy Wy macie problem z ograniczaniem zakupów? Czego kupujecie najwiÄ™cej? 

ZachÄ™cam Was do wziÄ™cia udziaÅ‚u w #low-buy2021 i dyskusji w komentarzach :) 

P.S. Zajrzyjcie na bloga duÅ„skiej minimalistki Signe Hansen Glud (Use less dk), która opowiada o swoim Low-buy challenge na 2020 rok, może Was zainspiruje :) [tylko po angielsku!]

Signe ma też kanaÅ‚ na YouTube, który w dużej części skupia siÄ™ na garderobie, z tego wzglÄ™du kanaÅ‚ polecam przede wszystkim Paniom :) 

Wszystkiego dobrego drodzy minimaliści!

ZdjÄ™cie, https://unsplash.com/@georgiadelotz
Nowsze posty
Starsze posty

O mnie

Hello, There!
Cześć!

Miło mi powitać Cię na moim blogu.

Jestem Marta i byłam maksymalistką.

Od lat uwielbiałam zbierać, tworzyć kolekcje, otaczać się przedmiotami. Pewnego dnia jednak, kiedy pudło pełne książek prawie spadło mi na głowę z pękającej w szwach szafy, zrozumiałam, że brak mi na to miejsca! Tak rozpoczęło się moje poszukiwanie spokoju i chęć posiadania mniej.

I podeszłam do tego niekonwencjonalnie!

Moje social media

Instagram

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Marta (@simplicilife) Maj 29, 2020 o 9:31 PDT

Archiwum

  • ►  2020 (8)
    • ►  lutego (2)
    • ►  marca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  grudnia (1)
  • ▼  2021 (4)
    • ►  stycznia (1)
      • Szczęśliwego Nowego Roku i wyzwanie Low-buy 2021
    • ►  marca (1)
      • 11 powodów, dla których warto oczyÅ›cić swój dom
    • ►  czerwca (1)
      • Joga? Joga!
    • ▼  wrzeÅ›nia (1)
      • Kiedy Minimalizm przestaje oznaczać tylko porzÄ…dki?

Tagi

  • #low-buy2021 (1)
  • LessWaste (1)
  • lifestyle (2)
  • mindset (10)
  • minimalizm (11)
  • natura (1)
  • PorzÄ…dki (3)
  • Relacje (1)
  • roÅ›liny (1)
SimpliciLife @Instagram

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Copyright - Marta SimpliciLife | Created By SoraTemplates | Distributed by GooyaabiTemplates