6 dobrych porannych nawyków
Czy ten opis brzmi znajomo? Czy masz wrażenie, że jeszcze zanim wstaniesz z łóżka jesteś wykończona/wykończony jak po całym dniu pracy? Nie masz energii? Spałaś/spałeś za długo (bo przecież łapiesz właśnie spóźnienie) a mimo to ziewasz przez pół dnia? A może masz wrażenie, że dzisiaj w pracy nie przetrwasz, bo przed Tobą mnóstwo wyzwań, a ty czujesz się na 60% mocy? Znam to doskonale. Za Twój nastrój, brak energii i zmęczenie mogą odpowiadać Twoje poranki. Zastanów się, czy Twoje poranne nawyki Ci służą.
W przeszłości niezbyt lubiłam poranne wstawanie. Należałam raczej do grupy osób wylegujących się w łóżku do 11-tej mając później do dyspozycji tylko popołudnia i wieczory. Mimo, że długo spałam i tak wciąż czułam się zmęczona i niedospana, a jeśli wstałam o poranku, to byłam wszystkim wkurzona zanim jeszcze wypiłam swoją pierwszą herbatę. W pewnym momencie doszłam do wniosku, że nie tędy droga, i jeśli nie zmienię swoich nawyków, to moje poranki nigdy nie będą fajnym czasem przed właściwym rozpoczęciem się dnia. Poniżej znajdziecie kilka propozycji, które mogą Wam w tym pomóc :)
Co zrobić, by zacząć dzień z dobrym samopoczuciem:
1. Zrób sobie spokojną pobudkę - bez zrywania się i wściekłego budzika brzęczącego nad uchem.
Ustaw budzik kilka minut przed swoją normalną godziną wstawania. Weź kilka głębokich oddechów, pozwól swojemu ciału się obudzić zanim wyskoczysz z łóżka.
Ustaw budzik kilka minut przed swoją normalną godziną wstawania. Weź kilka głębokich oddechów, pozwól swojemu ciału się obudzić zanim wyskoczysz z łóżka.
Moja wskazówka: możesz spróbować pobudek przy radio-budziku - zamiast monotonnego, narastającego elektronicznego piszczenia, możesz budzić się przy dźwiękach swojej ulubionej stacji radiowej o łagodnie narastającej głośności. Dodatkowo, dobrze wybrana godzina pozwoli Ci posłuchać wiadomości drogowych (i nie tylko :)) jeszcze zanim wstaniesz.
2. Leżąc w łóżku możesz skorzystać z techniki medytacyjnej zwanej Body Scan, która należy do jednego z ćwiczeń Uważności, o której opowiem Wam więcej wkrótce :)
3. Zrób krótką serię ćwiczeń rozciągających - pobudzisz ciało do działania i będziesz mieć lepszy nastrój 🙂
4. Wypij szklankę wody/z cytryną/kubek zielonej herbaty (ostatnia opcja to mój wybór :) to oczyści śluzówkę i wspomoże wchłanianie wartości odżywczych ze śniadania, które zaraz zjesz :)
5. Zjedz pożywne i zbilansowane śniadanie - nie żadne lukrowane bułki, pączki czy jogurcik złapany w biegu! Znajdź chwilę, na przygotowanie sobie "konkretniejszego" śniadania, zawierającego dużo warzyw i zdrowych tłuszczy. Ma ono dać Ci energię aż do obiadu (szczególnie, jeśli tak jak ja, nie jadasz drugiego śniadania... ;))
6. Zanim rzucisz się w wir pracy i codziennych obowiązków, przez krótką chwilę pomyśl o jednej rzeczy, za którą tego dnia jesteś wdzięczny/wdzięczna. Bardzo często nie dostrzegamy tego, jak wiele mamy pochłonięci pogonią za kolejnymi zachciankami. Daj sobie chwilę, by docenić to, co już masz. Nawet jeśli jesteś pesymistką/pesymistą, to ćwiczenie powinno wywołać uśmiech na Twojej twarzy i poprawić Twoje samopoczucie :)
Jeśli interesuje Was medytacja, zajrzyjcie na: Headspace i moje ulubione Stop. Breathe. Think. <3
Jak wyglądają Wasze poranki? Czy kiedykolwiek próbowaliście zmieniać swoje poranne nawyki? Jakie był tego efekty? Dajcie znać:)
Image: stocksnap.io

0 komentarze