Szczęśliwego Nowego Roku i wyzwanie Low-buy 2021

 


Z okazji Nowego Roku 2021, który przywitaliśmy kilka dni temu, chciałabym Wam życzyć samych najlepszości, aby ten rok był pełen uśmiechu i dobrej energii, abyśmy wszyscy mogli zaspokoić to łaknienie kontaktu z innymi, które nawiedziło nas w 2020 i nie chce opuścić po dziś dzień. Bądźcie zdrowi i szczęśliwi :) 

Dziś krótki post, w którym chciałabym przybliżyć Wam popularny na świecie trend Low-buy i moje plany na ten rok.

Low-buy to nic innego jak kupowanie mniej. Celem tego wyzwania jest zwrócenie uwagi na to, jak często kupujemy i ograniczenie się do zakupów tylko wtedy, kiedy naprawdę czegoś potrzebujemy. 
Oczywiście mowa tutaj o ograniczaniu zakupów dla przyjemności - żeby mieć czegoś jeszcze więcej, a nie o jedzeniu czy niezbędnych rzeczach codziennego użytku (np. wkład do dzbanka filtrującego, płyn do prania, czy ręczniki papierowe ;))

Mój Low-Buy 2021 skupi się przede wszystkim na ograniczeniu kupowania rzeczy z czterech kategorii:

1. Elektronika

Pod koniec roku sprawiłam sobie kilka gadżetów i dostałam też co nieco od Świętego Mikołaja. W tym roku chciałabym ograniczyć to do minimum.


2. Kosmetyki 

Nadal mam problem z ograniczaniem zakupów kosmetyków pielęgnacyjnych. Bardzo trudno nie skusić się na nowe serum do twarzy, nowy krem pod oczy, nowy olejek do włosów... 

3. Ubrania

W 2020 byłam na około dziesięciu wycieczkach do sklepów odzieżowych, jednak nadal mam wrażenie, że to za dużo. Zamiast kupić jedną podkoszulkę, bo stara już poszła na śmietnik, kupowałam 3- lub 5-packi, „bo ekonomiczniej, a i tak ich używam praktycznie codziennie”. To jednak kłóci się z zasadą one-in & one-out, której staram się przestrzegać

4. Materiały kreatywne

Aktywnie scrapbookuję, uczę się kaligrafii, tworzę własne albumy na zdjęcia i ozdabiam je stemplami, naklejkami czy perłami w płynie. Niestety mój wózeczek z szufladami, w którym chowam wszystkie te skarby, pęka już w szwach. 


A czy Wy macie problem z ograniczaniem zakupów? Czego kupujecie najwięcej? 

Zachęcam Was do wzięcia udziału w #low-buy2021 i dyskusji w komentarzach :) 

P.S. Zajrzyjcie na bloga duńskiej minimalistki Signe Hansen Glud (Use less dk), która opowiada o swoim Low-buy challenge na 2020 rok, może Was zainspiruje :) [tylko po angielsku!]

Signe ma też kanał na YouTube, który w dużej części skupia się na garderobie, z tego względu kanał polecam przede wszystkim Paniom :) 

Wszystkiego dobrego drodzy minimaliści!

You May Also Like

0 komentarze